
Artykuły Franciszka M. Suwały
Krótkie poradniki o dyrygenturze, orkiestrze dętej i muzyce
Dyrygent jest kluczową postacią w orkiestrze. Każdy z nich (zwłaszcza kandydat na dyrygenta) powinien zadać sobie pytanie, jaką posiada wiedzę muzyczną i jakie ma umiejętności władania batutą. Wiedza muzyczna, którą powinien posiadać dyrygent, musi być zdecydowanie większa od wiedzy muzyka instrumentalisty. Fakt, że muzyk jest bardzo dobrym instrumentalistą nie musi oznaczać, że może być dyrygentem. Istotnym warunkiem jest tu bardzo dobre, wrodzone poczucie rytmu.
Wiedzę muzyczną można sukcesywnie nabywać (poszerzać) drogą ciągłej systematycznej pracy, bądź w szkole muzycznej, bądź drogą samokształcenia.
Przekazywanie komunikatów batutą wymaga natomiast szczególnych umiejętności. Należałoby w początkowej fazie nauki dyrygowania sięgać po poradę do zawodowych dyrygentów, obserwować ich pracę. Nauka dyrygowania - podobnie jak nauka gry na instrumencie - jest procesem. Nie da się posiąść tej umiejętności w krótkim czasie, po kilku lekcjach czy kursach. Poza tym dyrygent musi mieć pełną świadomość, jakie ma w tym kierunku uzdolnienia. Bardzo dobre poczucie rytmu, o którym już wspominałem, poparte długą, żmudną pracą może się zamienić w sukces. Brak tej zdolności może stać się poważną barierą w osiąganiu zamierzonego celu.
Dyrygent w swojej pracy jest przeważnie samotnikiem i musi liczyć wyłącznie na siebie. Można by go porównać do trenera drużyny piłkarskiej. Istnieje jednak zasadnicza różnica: trener w czasie meczu jest poza drużyną, natomiast dyrygent występuje w akcji wraz całym zespołem, bierze bezpośrednią odpowiedzialność za wynik. Każdy jego ruch odgrywa bardzo ważną rolę. Dyrygent jest głównym „rozgrywającym”. Zawsze musi być dyspozycyjny. Najlepiej gdyby znał na pamięć partyturę wykonywanego utworu.
Wniosek: dopóki dyrygent prowadzi orkiestrę, musi wszelkimi sposobami pogłębiać swoją wiedzę muzyczną i wzbogacać swoje umiejętności manualne przez systematyczne ćwiczenie.
Innej drogi nie ma.
- Franciszek Marcin Suwała.
